LKS Jodła Jedlnia - strona oficjalna

Strona klubowa
Herb

Aktualności

Nie wykorzystane sytuacje się mszczą

  • autor: pietia1992, 2010-05-15 13:37

Nie tak wyobrażali sobie kibice zgromadzeni na stadionie w Kolonce przebieg dzisiejszego spotkania. Owszem mecz był ładny dla oko, były świetne sytuacje podbramkowe, ale goli padło tylko… pięć.  Niestety i tym razem gospodarze musieli schodzić z boiska z opuszczonymi głowami, ale tak to jest skoro marnuje się „setkę” za „setką”.

Szkoda, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Gdyby nie to, Jodła może wyszłaby zwycięsko z tej niezwykle interesującej konfrontacji. W dzisiejszym pojedynku zmierzyły się ze sobą dwie równorzędne drużyny. Z tym, że Mazowsze wzmocnione kilkoma zawodnikami pierwszego składu. Z przebiegu meczu lekką przewagę w grze mieli goście. W sytuacjach podbramkowych górowali jednak podopieczni, zastępującego na stanowisku trenera Jana Juszczaka, Grzegorza Seledeca. Co z tego, skoro nie wykorzystali czterech pewnych w teorii goli. W praktyce tak jak każdy mógł zauważyć gołym okiem, każdą teorię można obalić. Piotrowi Piotrowskiemu i Sobierajowi oraz Konradowi Jusiakowi, udało się to perfekcyjnie.

Jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze. Sytuację sam na sam wykorzystał Daniel Deja, który wykazał się nie lada cwaniactwem, strzelając w krótki róg bramki. Tu można po raz drugi odnieść się do setek wyżej wymienionych zawodników. Choć są, starsi i bardziej doświadczeni od Daniela, to powinni uczyć się od niego boiskowego cwaniactwa. Do przerwy padły jeszcze dwa gole. Jak dziecko dał się zrobić Bartłomiej Gregorczyk, przez co wychodzący z bramki Piotr Jagiełło został załatwiony „lobem”. Co się odwlecze to nie u ciecze. Chwilę później na 2:1 podwyższył Piotr Szmit i z lekkim zadowoleniem, ale i opanowaniem do szatni schodzili piłkarze LKS Jodła Jedlnia.

Drugą część gry gospodarze zaczęli ospale. Mazowsze zaczęło atakować, ale bezskutecznie. W końcu im się ta sztuka udała. Napastnik przyjezdnych wykorzystując swoje doświadczenie posłał piłkę do siatki, choć było przy nim, aż trzech zawodników Jodły. Im bliżej końca tym więcej gry w środowej strefie. Jako, że ani jedni, ani drudzy chcieli uniknąć straty punktów, gra mogła jeszcze bardziej się podobać. Atakowała Jodła, atakowało Mazowsze. W jednej sytuacji, kontuzji mało nie nabawił się goalkepper czerwono-zielonych. Starcie z graczem rezerw Grójeckiej drużyny spowodowało kilkuminutowa przerwę w grze. Mimo to, Piotrek starał się jak mógł, chcąc dograć mecz do końca, pokazując wszystko, na co go stać. Można było zauważyć, że Jagiełło miał problem z nogą, jednak nic to nie zmieniło, a może wręcz pomogło. Po całym zajściu, dwukrotnie wygrał pojedynki sam na sam z graczami Mazowsza. Na koniec meczu doczekaliśmy się kolejnej szansy przyjezdnych. Gdy sędzia główny Maciej Kwiatkowski pokazał dwie doliczone minuty gry, z werwą do przodu ruszyli przyjezdni. Jak później się okazało, bardzo im się to opłaciło. Przy pierwszym strzale, a raczej podaniu na piąty metr, piłkę wybił Jarosław Osiński, jednak drugim razem ten sam zawodnik się nie pomylił trafiając do siatki rywala.

Mecz zakończył się wynikiem 2:3 na korzyść Mazowsza II Grójec. Szkoda straconych punktów. Szkoda, niewykorzystanych sytuacji. Chłopakom trzeba dziś podziękować, za ambicję, za dobrą postawę, oraz za walkę od pierwszej do ostatniej minuty. Mecz można były wygrać, ale tak się nie stało i punkty pojechały do Grójca.

LKS Jodła Jedlnia - Mazowsze II Grójec 2:3 (2:1)
Bramki: Deja, Szmit -dla Jodły

Jodła: Jagiełło - Gregorczyk B,. Szmit, Fijoł, Osiński - Jusiak, Lipka, Sobieraj, Zawadzki - Piotrowski, Deja oraz Markowski, Grogorczyk, Tomczyk.
Widzów: ok. 40


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [370]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ostatnie spotkanie

LKS Jodła JedlniaGryf Policzna
LKS Jodła Jedlnia 1:0 Gryf Policzna
2010-09-12, 15:00:00
     

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. slimak1b 9
2. pietia1992 5
3. anida2012 4
4. DZOZEF 1

Reklama

Logowanie